Na konkwistadorach, którzy ujrzeli stolicę Moctczumy, miasto to wzbudziło oszałamiające wrażenie. Bernal Diaz de Castillo, jeden z podwładnych Korteza, spisując pod koniec długiego życia kronikę podboju Meksyku, tak wspominał to zdarzenie: Kiedy ujrzeliśmy tyle miast i wiosek zbudowanych na wodzie oraz inne wielkie osady na lądzie stałym, popadliśmy w zdumienie. Oświadczyliśmy, że wydaje się to [...]
Aztekowie karali cudzołóstwo śmiercią. Równie okrutnie postępowano w przypadkach seksualnych dewiacji. Bartolomé de Las Casas, obrońca amerykańskich tubylców, autor „Krótkiej relacji o wyniszczeniu Indian”, pisał, iż: Jeśli zdarzyło się, że ojciec zgrzeszył ze swą córką, umierali oboje, uduszeni sznurem zaciśniętym na szyi. Wieszano braci żyjących ze swymi siostrami, ojczymów zniewalających pasierbice. Tak samo postępowano z [...]
Ojciec przemawiając do córki ostrzegał ją. że świat jest krainą płaczu, zmartwień i podstępnych mocy, którym łatwo ulec, gdy nie znamy ich zamiarów. Nakazywał. aby nie okryła wstydem rodziców, nie oddawała się rozkoszy cielesnej, pogrążając się w brudzie rozpusty, a jeśli już miało do tego dojść, to byłoby lepiej, gdyby umarła. A gdy już pojmie [...]
W rezultacie w Meksyku doszło do największego w dziejach świata ludobójstwa. Historycy obliczyli, że z około 25 milionów tubylczej ludności żyjącej w przeddzień konkwisty. Pół wieku później pozostał już tylko milion. Przedstawiciele Kościoła katolickiego, franciszkanie i dominikanie, którzy brali udział w podboju i chrystianizacji Meksykanów. okrucieństwo swych rodaków tłumaczyli początkowo tym. że zesłał ich Bóg. [...]
Tajemniczych intruzów szybko zaczęto uznawać za synów boga Quetzalcoatla, którzy zgodnie z jego zapowiedzią przybywają, aby odzyskać władzę i ukarać uzurpatora. Najpierw opinię tę wygłosił kapłan z podbitego przez Azteków państewka Xochimilco. Moctezuma zlekceważył go i zwrócił się do rodzimych wróżbitów z Te- nochtitlánu, wywodzących się z prostego ludu i ze szlachty. Uzyskał potwierdzenie słów [...]
Moctezuma II został władcą w tym samym roku, w którym po raz pierwszy doszło do krótkotrwałego kontaktu Hiszpanów – od dziesięciu lat rezydujących na antylskich wyspach Kubie i Haiti – z odległymi peryferiami azteckiego imperium. Krzysztof Kolumb w trakcie czwartej wyprawy dotarł do wybrzeży Hondurasu i Gwatemali, gdzie znajdowało się ważne centrum handlowe, port Xoconochco. [...]
Huitzilopochtli, bóg wojny i słońca, potrafił okrutnie karcić swój lud wybrany. W latach 1450-1455 n.e. wywołał w Dolinie Meksyku wielką suszę, która spowodowała klęskę głodu. Azteccy kapłani zrozumieli naganę i znaleźli sposób na przebłaganie rozgniewanego boga. Ogłosili, że domaga się on jeszcze większej ilości drogocennego daru – clilachimatl, jak nazywali ludzką krew. Wojownicy musieli wzmóc [...]
Militarny i imperialny charakter azteckiego państwa sprawiał, że najważniejszą w nim grupą społeczną byli wojownicy. Od dziecka ćwiczono ich w specjalnych szkołach, zwanych telpochcalli, a gdy je opuszczali, wstępowali do dwóch rywalizujących stowarzyszeń – Wojowników Jaguara i Wojowników Orła. Otrzymywali przywileje, kosztowne dary, przydziały ziemi i żywności, nosili złote ozdoby i olśniewające pióropusze z zielonych, [...]
Dobrze nawodnione, pokryte urodzajną wulkaniczną glebą tereny Doliny Meksyku, obecnie zajmowane w większości przez miasto Meksyk i jego rozlegle przedmieścia, w Starożytności stanowiły tygiel narodów. Ciągnęły tu ludy z różnych stron Ameryki Środkowej, szczególnie jednak z pustynnych, nieurodzajnych obszarów północy. Aztekowie, w ich rodzimym języku m- Imatl zwani Memas (siad późniejszy Meksyk), stanowili ostatnią koczowniczą [...]